niedziela, 10 stycznia 2010

dinozaury gryza...

Jak powszechnie wiadomo, kiedy dzieci chore szyc zbytnio sie nie da, ale zeby z rytmu nie wypasc cos tam nas spotkalo:)uwaga -czytac moga tylko osobnicy o mocnych nerwach!!!
Dinozaur odgryzl nogawke(a po prawdzie Franka zaatakowala plyta chodnikowa)i klops ...spodnie juz nie mogly znajdowac sie na Jego cialku-bo poprostu przestal darzyc je sympatia...tak wiec(jak to z Migdalowa bywa)recycling znow gora :)!spodnie przemienily sie w pomocnik codzienny...ot takie szycie-nieszycie, ale jakie poreczne cos mamy:)ze ho ho:)poz Frankowymi spodniami...sukienka Toskowa takze znalazla nowe zastosowanie(wszak z nia czyli sukienka ja bylam zwiazana emocjonalnie, a ze juz byla za mala to...)stala sie ksiazkownikiem porecznikiem...naszylam na niej mala korone(tosia w klimatach ksiezniczkowych jest obecnie).
A wiec Drogie Panie-szyjcie tez z tego, co gdzies po katach lezy a czesto moze znalezc nowe zastosowanie...jesli komus pomysl przypadnie do gustu , niech kopiuje na zdrowie:)
i jeszcze moje pierwsze probki patchworkowate(nie patchworkowe-bo nie smialabym tak tego nazwac:)
uszylam na swoj brewiarz okladke-kolorowa i budzi moj duzy optymizm...to by bylo na tyle:)oznajmiam , ze reszta dziel szyciowych wciaz czeka na czas moj:)
sciskam wiatrem-Migdalowa
 

 

 

 
Posted by Picasa

a to okladka-optymistka:)hehehe
 
Posted by Picasa

17 komentarzy:

barbaratoja pisze...

Pomysł z workiem ze spodni ekstra!!!

morkub pisze...

okładka na brewiarz też niczego sobie, zazwyczaj widuje się je ubrane w czerń a tu taka eksplozja kolorów ;) a spodniowór bardzo pomysłowy :)

ofka pisze...

brawooooooooooooooooooooo :)

anita22 pisze...

jaaaaaaaaaaaaaaaaa -ten podręcznik ze spódniczki jest boski-alez masz wyobraźnię!
okładka przepiękna :)

kasandra pisze...

MALEŃKA JESTEŚ WIELKA !!!!!!!!!!!!!

NO BOSKIE !!!! BOSKIE, BOSKIE , BOSKIE !!!!

REWELACYJNE TO WSZYSTKO ... I TA PODUSIA KTÓREJ NIE ZDĄŻYŁAM SKOMENTOWAĆ TEŻ !!!!

UWIELBIAM CIĘ !!!!

monika pisze...

też chcę taką optymistkę-okładkę;) gabaryty te same, więc to nie powinien być problem :))) buziaki

Enthia pisze...

Kocham te twoje cuda.

A ja przesyłam ci wyróżnienie :D, a za co pisze na blogu.

cynka pisze...

rewelacyjne pomysły!!!
REWELACYJNE!!!
i okładka brewiarzowa - czysta RADOŚĆ!!!

ann007 pisze...

Wspaniałę pomysły - zaglądam tutaj i za każdym razem trafiam na jakieś cudeńko - przyznam się, ze dokonałam plagiatu pomocnika szkolnego w wresji nieco zmodyfikowanej. Kapitalne!

inno pisze...

Piękne. Wszystko wykonane z pomysłem... I w dodatku ten dar opisywania. Nie dość, że ogląda się Twoje prace z zachwytem to jeszcze czyta się z wielką przyjemnością...
Pozdrawiam ciepło choć zasypało wszystko dookoła...

ta Magda pisze...

:) ależ wiele pomysłów kłębi się w Twojej głowie - wiesz mnóstwo ludzi ma wiele niepotrzebnych rzeczy (materiałów, itp.), ale jakoś nie umieją zobaczyć w nich tego, co Ty widzisz. świetna sprawa z tymi "przeczowywaczami" spodniowymi i sukienowymi, a okładka idealnie skrojona

drutefka pisze...

Zupełnie jakbym oglądała katalog dotyczący wystroju wnętrz ;) Super pomysł :) Pozdrawiam :)

Anonimowy pisze...

REWELKA

Anonimowy pisze...

okładka z deka oczo[gl]ebna, ale ujdzie; tyle, że do mnie ani taka, ani siaka nie dotarła

Marysia pisze...

Masz boskie posmysly!

Anonimowy pisze...

o kurcze...moge zmalpowac?
boskie

Ivalia pisze...

Piękności, podziwiam i napatrzeć się nie mogę.