sobota, 12 grudnia 2009

z Fabryki piernikow:)

dzis nic nie bedzie nitkowego,filcowego,materialowego-dzis radosnie piernikowo:)
mowic nic nie bede wiecej...popatrzcie:)
 

 

 

 
Posted by Picasa

14 komentarzy:

mycha pisze...

smakowite pierniczki,az zapachnialo :)

moje miasto pisze...

Tutaj jak zwykle cos sie dzieje!
Niewazne ze nie nitkowe, nie filcowe,nie maszynowe!i tak baaardzo urocze!i ciekawe:)pozdrawiam cieplutko wpatrujac sie w fabryke Piernikow:)

♥ Ania z Zielonego Wzgórza ♥ pisze...

MMmmmmmmm jak pysznie! JUż Ty dobrze wiesz, jak mnie przyciągnąć! Kusisz kochana,kusisz :))) Piękne pierniczki, a jaka cudna drużyna pomocników! :)

Kamila pisze...

A ja zaraz też się za pieczenie pierniczków zabieram(czekam na G. bo został oddelegowany do sklepu po brakujące składniki)
,,Cukierkowe,, te wasze wypieki.
Słodkiego wieczoru życzę

barbaratoja pisze...

Potrzebne są mi rączki do pomocy;-)
Moi mężczyźni do pomocy przy ciasteczkach się nie garną.

Kitek pisze...

ooo mniam! przepis poproszę! :-D

Anonimowy pisze...

kiedy Ty na to wszystko masz czas?
pewnie jestes zorganizowana nieziemsko:)
piknie wyszlo piernikowo:)

naturee pisze...

oj jakie kolorowe! :) zgłodniałam :D

Imoen pisze...

Jakie smakowite pierniczki! Niemal pachną przez monitor. A ten różowy lukier cudowny.

Pozdrawiam serdecznie.

cub@_libre pisze...

Ale smakowicie wyglądają!! Mniammm ;)

cynka pisze...

ale one ŚLICZNE!!!
moje wciąż na lukrowanie czekają...troszkę ich wyjadamy...dzieciom nie żałuję,częstuję, rozdaję... bo to zawsze do tego lukrowania mniej będzie:)))

kasandra pisze...

Ależ piękne !!!

Annar pisze...

Smakowite :))

MonikaR pisze...

Och!!! Tez bym chciala tyle i takie duze juz dzieci, nic tylko brac sie do roboty... do pieczenia piernikow, oczywiscie, no!