wtorek, 24 listopada 2009

nic ciekawego-to tylko podkladki

lekko zgrzebne:)wierzch bawelna kraciasta-spod len"zywy"-takie polaczenia lubie...prostota zdecydowana:)Wraz z Siostra Grypa-uszyte..w czasie, kiedy to goraczka przegnana paracetamolem..ale zyje, zyje i na chryzantemy prosze poki co sie nie zrzucac..mam nadzieje ze te oto podkladeczki kubeczkowe i wam do gustu przypadna.Tymczasem z domu chorowitkow-pozdrawiam

 

 
Posted by Picasa

7 komentarzy:

ushii pisze...

takie domowe, milutkie :)
Zdrowiej szybciutko, no!

A w ogóle to obraziłaś się na mnie, czy jak?

kasandra pisze...

Nic ciekawego ?

No bój się ...!!! Ależ piękne, urocze i przesłodkie !!!

Zdrówka życzę ...

kalanchoe pisze...

śliczne! takie proste, fajne :)planuje zrobić takie w prezencie choinkowym dla współpracowników, ale chyba trzeba trzymać kciuki żeby na planach się nie skończyło...

moje miasto pisze...

czym prostsze ty ladniejsze:)Kochana a Twego pisania daaawno nie bylo?
Serdecznie z nadmorskich klimatow

agaw pisze...

mniam...ale smakowicie:)

ta Magda pisze...

ładne kolory, bardzo miłe dla oka, a nawet dla oczu :)

i na 3 4 zdrowiejemy

anita22 pisze...

oj przypadły mi do gustu :) też muszę uszyć-szewc zawsze bez butów :)