piątek, 27 lutego 2009

maluszkowo-starszakowo:)_


NO i popatrzccie -nasze dzieciaki

...szczescia trzy..troski trzy...lobuzy ...slodziaki...zdjecia zrobione juz moim nowym cudenkiem...jeszcze w formie fatalnej-no ale co-dopiero sie zabieram za nauke i rozgryzienie tego cuda techniki:)W domu lazaret-chorobsko wszechobecne...mam wrazenie ze widze juz te katarowe bakterie wszedzie:)nocki nieprzespane ...a do tego poczucie-ze dzieci to inwestycja ktora sie nie zwraca:):).....praca:tworcza:wiec tym samym lezy i kwiczy-bo i kiedy do niej zasiasc?jakby ktos mial recepte na przedluzenie doby to chetnie skorzystam....zmykam leczyc..
Posted by Picasa

2 komentarze:

janciazmrowiska pisze...

Twoje dziecię z pierwszego zdjęcia (nie wiem czy to od zdjęcia czy to od urodzenia) niesamowicie do mamuśki podobne się widzi:)... W ogóle cała trójka słodzizna malizna:)

Anonimowy pisze...

trójca wspaniała Sucharku - jaka grzywa Szymka, Tosia milusińska, ale Franiu - jak się zmienia - jak przystojnieje mój syneczek (poniekąd)